czwartek, 29 października 2026

Dwie uchwały w dwadzieścia minut

29 października radni powiatowi spotkali się na nadzwyczajnej sesji zwołanej na wniosek Renaty Bardy, Anity Heinze-Kasprzak, Urszuli Szmydyńskiej i Ryszarda Wawera. Proponowany porządek obrad zawierał tylko dwa punkty. Głównym celem było zaakceptowanie przez Radę Powiatu nowego podziału środków z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Górowskie Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie bowiem otrzymało dodatkowo środki w wysokości 124 tys. zł.

Na podstawie analizy dotychczas wykorzystanych środków i złożonych wniosków i dodatkowych środków PCPR zaproponował ich rozdysponowanie.

Zmniejszono dofinansowanie uczestnictwa osób niepełnosprawnych i ich opiekunów w turnusach rehabilitacyjnych o 6 179 zł.  Zwiększono dofinansowanie zaopatrzenia w sprzęt rehabilitacyjny, przedmioty ortopedyczne i środki pomocnicze  o 100 660,00 zł  i dofinansowanie na likwidację barier architektonicznych, w komunikowaniu się i technicznych o 30 000,00 tys. W tym ostatnim przypadku nie przewiduje się wydatkowania środków na likwidację barier architektonicznych, bo do końca roku nie udałoby się tego zrealizować.

Druga uchwała dotyczyła zmiany w budżecie powiatu. Zwiększono dochody o 382 911,03 zł, w tym z tytułu zwiększenia dochodów własnych o kwotę 183 524,00 zł. Obecnie planowane dochody powiatu wynoszą 101 761 645, 65 zł, a planowane wydatki 109 640 645,65 zł.

Obydwie uchwały przyjęto.

wtorek, 27 października 2026

Ośrodek kuratorski w Górze – dawniej

Niedawno pisałem o obecnie funkcjonującym ośrodku kuratorskim, jednak taki powstał wcześniej.

Kuratorski Ośrodek Pracy z Młodzieżą powołano 1 marca 1979 r. pismem Bolesława Banasiaka -  prezesa Sądu Rejonowego w Rawiczu przy pomocy oddziału „Społem” w Górze, który udostępnił swoją świetlicę na placu Bolesława Chrobrego.

Kierownikiem została Teresa Czerska a wychowawcą Michał Janczukowicz. Później w ośrodku pracowali: Teresa Litwin, Helena Litwin, Helena Wawrzyńczak, Maria Piniuta i Jadwiga Borowik; w roku szkolnym 1986/1987 Teresa Czerska, Helena Wawrzyńczak i Jadwiga Borowik.

W zajęciach uczestniczyły dzieci i młodzież kierowana przez sąd dla nieletnich. Najwięcej ich było w roku szkolnym 1979/1980 – 19 osób, rok później – 18, w zajęciach brało udział mniej. W roku szkolnym 1986/1987 było 8 skierowanych i 3 bez skierowania. Ci ostatni mający trudności w odrabianiu zadań domowych, mogli korzystać z pomocy w ośrodku.

Ośrodek funkcjonował 4 dni w tygodniu po minimum 2 godziny.  Na czas wakacji zawieszał działalność. Jego praca polegała na udzielaniu pomocy w odrabianiu zadań domowych, tworzeniu nawyku pracy i miłej kulturalnej rozrywki. Dzieci miały do dyspozycji minifutbol, tenis stołowy i gry stołowe. Sąd też zakupił do świetlicy telewizor, co umożliwiało dzieciom oglądanie programów telewizyjnych. Sąd finansował dzieciom obiady.

niedziela, 25 października 2026

Ksiądz Ryszard Szkoła odszedł do Domu Ojca

22 października 2026 r. w wieku 76 lat i w 53 roku kapłaństwa zmarł ks. prałat Ryszard Szkoła. W latach 1984-1988 był proboszczem parafii pw. wezwaniem św. Michała w Żabinie, a w latach 1988-1990 – proboszczem parafii św. Katarzyny w Górze Śląskiej i dziekanem dekanatu Góra Śląska.

Urodził się 27 lutego 1950 r. w Cieplicach Śląskich-Zdroju. Dorastał w Dąbrowicy koło Jeleniej Góry. W 1967 roku rozpoczął formację w Metropolitalnym Wyższym Seminarium Duchownym we Wrocławiu. Święcenia kapłańskie przyjął 25 maja 1974 r. we Wrocławiu z rąk wikariusza kapitulnego archidiecezji wrocławskiej biskupa Wincentego Urbana.

Posługiwał jako wikariusz w parafiach pw. Wniebowzięcia NMP w Bielawie (1974-1976), Niepokalanego Poczęcia NMP w Bogatyni (1976-1980) i Wniebowzięcia NMP w Wojanowie (1980-1984); pełnił funkcję proboszcza w parafiach w Żabinie i Górze.

W czerwcu 1988 r. objął parafię w Górze, odszedł w 1990 r. 20 czerwca tego roku wszyscy kapłani z dekanatu celebrowali  mszę św., żegnając odchodzącego księdza Ryszarda Szkołę.

Na łamach prasy tak podsumował swą górowską działalność: „Przede wszystkim to działania duchowe, sprawowanie sakramentów, eucharystia, przygotowanie dzieci do pierwszej komunii św., chrzczenie, itd., ministrancie, krąg rodzin, krąg biblijny młodzieży, zespół, schola dziecięca, schola młodzieżowa, są to grupy, które jakby nadają rytm tej parafii. Oprócz tej strony duchowej jest strona materialna. Od momentu przyjścia zająłem się remontem kościoła Bożego Ciała. Przez prawie półtora roku zbierałem materiały, blachę, drewno. Bogu dzięki, mamy materiałów pod dostatkiem i będzie można kontynuować ten remont. W tej chwili 1/3 więźby dachowej jest zrobione. Prace te posuwają się dosyć zdecydowanie naprzód. Oprócz kościoła Bożego Ciała są inne sprawy. Zrobienie tej  największej sali w domu katechetycznym, czyli oratorium. Zaczęło się porządkowanie terenu za domem parafialnym, no i remont kaplic Drogi Krzyżowej na cmentarzu. Same stacje odnowiono, położono nowy tynk. Tak z grubsza to najważniejsze rzeczy.”

W 1990 r. ksiądz Ryszard Szkoła odprawił po raz pierwszy w Wielki Piątek od niepamiętnych czasów - jak zapisano w kronice parafialnej - drogę krzyżową na cmentarzu w intencji zmarłych. Odprawianie tego nabożeństwa kontynuowano w kolejnych latach.

Po odejściu z Góry pełnił funkcję proboszcza w parafiach Wniebowzięcia NMP w Wambierzycach (1990-2007) i św. Piotra i Pawła w Wałbrzychu (2007-2024).

Za jego czasów Wambierzyce rozwijały również działalność kulturalną. W 2002 roku ks. Szkoła był jednym z inicjatorów Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Chóralnej im. Ignaza Reimanna. Wpisał się on na stałe w kalendarz wydarzeń regionu.

Od najmłodszych lat chciał zostać pilotem. W 1966 r. wykonał pierwszy lot szybowcem. Pojawiło się powołanie i we wrześniu 1967 r. znalazł się w seminarium. Po latach wrócił do latania, m.in. korzystał z lotnisk w Jeleniej Górze i w Lesznie. Latał na szybowcach Junior, Pirat, Mucha i Puchacz. Udało mu się połączyć kapłaństwo z pasją do latania.

Miał doskonałą kondycję fizyczna, lubił wędrować po górach, pływać i jeździć rowerem. Chętnie przemierzał karkonoskie szlaki, szczególnie okolice Karpacza i Szklarskiej Poręby

W ostatnim okresie życia zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi.

Zdjęcie pochodzi ze strony internetowej diecezji świdnickiej.

sobota, 24 października 2026

Pomyślnych wiatrów

W roku szkolnym 1961/1962 utworzono Zasadniczą Szkołę Handlową o specjalności sprzedawca i Technikum Ekonomiczne dla niepracujących o specjalności ogólnoekonomicznej. Klasa I ZSH liczyła 43 uczniów, a klas I TE – 48 uczniów. Poważne problemy stwarzała liczebność klas, brak podręczników i pomocy dydaktycznych. Nauka odbywała się w budynku LO w godzinach popołudniowych (1430-2000). Kadrę pedagogiczną stanowili nauczyciele liceum, sąsiedniej szkoły podstawowej i innych placówek oświatowych; przedmiotów zawodowych uczyli pracownicy Prezydium Powiatowej Rady Narodowej. Kontynuatorką tych szkół jest Zespól Szkół, który 23 października 2026 r. świętował 65-lecie swego istnienia.

O godzinie 9.00 proboszcz Henryk Wachowiak celebrował mszę św. w kościele św. Katarzyny w intencji społeczności szkolnej. Następnie można było zwiedzić szkołę lub wpisać się do księgi pamiątkowej. O godzinie 11.00 rozpoczął się uroczysty apel w auli. Uczestniczyli w nim nauczyciele – obecni i emerytowani, przewodnicząca Rady Powiatu Urszula Szmydyńska, wicestarosta Ryszard Wawer, zastępca burmistrza Krzysztof Olejarnik, delegacja Wojskowej Akademii Technicznej i wiele innych osób.

Scenografia uroczystości była w konwencji żeglarskiej – wielkie żaglowce, w przemówieniach wielokrotnie powtarzały zwroty morskie, stąd tytuł tego artykułu – „Pomyślnych wiatrów” - zaczerpnięty z wystąpienia Krzysztofa Mielczarka, wypowiadającego się w imieniu szefów placówek oświatowych z powiatu.

Goście przekazywali na ręce Ewy Gano – dyrektorki Zespołu Szkół - listy gratulacyjne, uhonorowano obecnych w auli byłych dyrektorów, czyli Grzegorza Goździewicza, Teresę Frączkiewicz i Dariusza Lisieckiego, wicedyrektorów, kierowników warsztatów, osoby odpowiedzialne za szkolnie praktyczne. Uczczono minutą pamięci zmarłych pracowników.

Na część artystyczną złożyła się muzyka, występ mażoretki, recytacja, skecz uczniów. Była ona przeplatana z przedstawieniem historii szkoły, która prezentowała czwórka osób: dwie nauczycielki – Justyna Czajewska i Joanna Dec, dwu uczniów - Rafał Kujawa (z IV Technikum Informatycznego), Michal Holeczek (z II Technikum Informatyczno-Logistycznego). Wyświetlono filmowy wywiad z Grzegorzem Gożdziewiczem - wieloletnim dyrektorem Zespołu Szkół oraz filmy z absolwentami, którzy odpowiadali na losowo wybrane pytania. Niestety, jakość dźwięku nie była najwyższej jakości, bo nie wszystko docierało do uszu uczestników uroczystości.

Ważnym elementem było odsłonięcie tablicy upamiętniającej 65-lecie szkoły.

Na zakończenie nauczyciele wspólnie odśpiewali specjalnie na tę uroczystość stworzono piosenkę. Jest zbyt długa, by ją przytoczyć w całości, więc tylko ograniczę się do zacytowania refrenu:

Hej, hej! Dalej w rejs!

Sześćdziesiąt pięć lat – i chcemy więcej!

Hej, hej! Niech niesie nas wiatr!

Kaliski gra dalej, przed nami cały świat!


Hej, hej! Dalej w rejs!

Niech każdy z nas odnajdzie swoje miejsce!

Hej, hej! Nie zatrzyma nas czas!

Bo ten szkolny rytm na zawsze jest w nas!

Po uroczystości dla gości urządzono kawiarenkę dla zaproszonych gości w hali „Arkadia”.

Zacząłem od historii, pora na współczesność. W roku szkolnym 2024/2025 w szkole zajęcia odbywały się w 30 oddziałach, w tym w 20 klasach techników hotelarstwa, logistyki, budownictwa, ekonomicznego, reklamy, mechanicznego, informatycznego i 10 klas branżowej szkoły I stopnia. 54 nauczycieli (69,45 etatów) wspieranych przez 8 pracowników administracji i 14 obsługi uczyło się 625 uczniów.

niedziela, 18 października 2026

Jubileusz w duchu kresowym

16 października 2026 r. kolejna szkoła w powiecie górowskim świętowała 80-lecie działalności. Impreza miała podwójny charakter najpierw uroczyście obchodzono gminny Dzień Edukacji Narodowej, potem uczczono jubileusz szkoły. Uświetniły ją sztandary szkół podstawowych z gminy Góra oraz goście.

Wśród nich znalazło się wiele wyjątkowych osób: biskup senior diecezji kamieniecko-podolskiej Leon Dubrawski, ambasador Iwona Kozłowska - w latach 2020-2024 w Szwajcarii, Wiktoria Laskowska – prezes Związku Polaków w Żytomierzu, Grażyna Orłowska-Sondej z Telewizji Wrocław, inicjatorka akcji „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia”; zresztą ekipa z tego ośrodka filmowała obchody. Uczestniczyli w niej również burmistrz Tadeusz Juska i starosta Kazimierz Bogucki oraz wiele innych osób, było ich tak dużo, że trudno wszystkich wymienić.

Burmistrz Tadeusz Juska w swoim przemówieniu  poinformował o nauczycielach, którzy otrzymali nagrodę kuratora i medal Komisji Edukacji Narodowej. Przekazał szkole voucher o wartości 5 tys. zł. Podobni postąpili radni gminni i dyrektorzy placówek oświatowych w gminie Góra. 

Od 1 września 1945 r. pracowała  w Witoszycach Maria Semańciowa. Przybyła z kresów.  Szkoła rozpoczęła swą pracę 3 września 1945 r. Nauczycielka uczyła w w czterech klasach. Na zakończenie roku szkolnego spośród 56 uczniów promowano 52. W roku szkolnym 1946/47 szkoła liczyła około 100 uczniów w sześciu klasach. 

Równolegle  pracowała szkoła w Chróścinie. Rozpoczęła pracę 3 września 1945 r. Pod koniec roku szkolnego liczyła ok. 100 uczniów, więcej niż w Witoszycach. Od września 1946 była to szkoła niepełna odsyłająca dzieci do Witoszyc. W kolejnym roku szkoła w Chróścinie przestała istnieć.

W roku szkolnym 1947/48 uczyli przez dłuższy czas Michał Janczukowicz, Bronisława Kozłowska, Walenty Włodarczyk i Janina Hordyńska. Szkoła liczyła 175 uczniów w sześciu klasach.  Obecna na uroczystości Iwona Kozłowska jest wnuczką nauczycielki Bronisławy Kozłowskiej. Tak wyglądały początki szkoły.

W swoim przemówieniu dyrektor Leszek Stecki mniej mówił o historii szkoły, a więcej o ludziach z kresów. Witoszyce i okoliczne miejscowości zasiedli polscy osadnicy pochodzący z Podola. To dzięki nim i ich uporowi powstała i funkcjonowała szkoła. W ramach akcji „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia” uczestniczył w renowacji polskich grobów na Ukrainie, a po wybuchu wojny - w Mołdawii i Kazachstanie.

Uzupełniając słowa dyrektora, 9 maja 1945 r. przybył pierwszy transport przesiedleńców z Trembowli, wcześniej przybyły tu trzy polskie rodziny.  Pod koniec czerwca nadszedł następny transport.

W podobnym duchu mówił biskup Leon Dubrawski. Kresy to część polskiej tożsamości. Jest emisariuszem pamięci o tym.Tę podniosłą uroczystość upamiętniło odsłonięcie tablicy umieszczonej na budynku szkoły. Poświęcił ją bisku Leon Leon Dubrawski. 

Na niej można przeczytać:

„W hołdzie założycielom i nauczycielom szkoły oddanym misji odbudowy polskiej edukacji po III wojnie światowej oraz Polakom  z kresów wschodnich II Rzeczypospolitej pochodzącym z Trembowli, Zaścianocza i innych miejscowości na Podolu m.in. Hleszczawy, Howiłowa Wielkiego, Iwanówki, Kokutowiec, Nowosiółek, Ostrowczyka, Słobudki Strusowskiej, Sobocka, Tiutkowa, Zubowa, którzy doświadczeni ciężkim losem przesiedleń od 1945 roku budowali swój nowy dom i nową przyszłość na terenie gminy Góra.

Fundatorem tablicy jest rodzina Bronisławy Kozłowskiej z domu Kucharskiej pochodzącej z Zaścianocza, nauczycielki języka polskiego w latach 1947-1974.”

środa, 14 października 2026

Dzień Edukacji Narodowej w cieniu dygestorium

13 października 2026 r. w Liceum Ogólnokształcącym w Górze odbyła się uroczystość Dnia Edukacji Narodowej. Na widowni zasiedli nauczyciele, uczniowie szkoły i zaproszeni goście, w tym radni powiatowi. 

Jak bywa w takie dni, dyrektorka szkoły Magdalena Mielczarek nagrodziła nauczycieli i wymieniła tych, którzy otrzymali medale za długoletnią służbę, będą musieli je osobiście odebrać we Wrocławiu. Magdalena Mielczarek – dyrektorka szkoły i jej zastępczyni Agnieszka Łukaszów oraz Irena Dziamarska otrzymały nagrodę starosty, który je osobiście wręczył. 

Jednak najbardziej obecnym spodobała się, zwłaszcza młodzieży, część artystyczna. Rozegrano konkurs „Jaka to melodia?”. Wzięły w nim udział dwie drużyny nauczycielskie, które rozpoznawały prezentowane melodie i fotografie wykonawców. Wygrała drużyna składająca się z Izabeli Kucharskiej, Aliny Jóźwiak, Tomasza Woźniczki i Artura Małeckiego.

Na zakończenie tej uroczystości dyrektorka Magdalena Mielczarek zaprosiła gości do pracowni chemicznej. Powstała ona dzięki wsparciu powiatu. Dotychczas uczniowie musieli jeździć na wydział chemii Uniwersytetu Wrocławskiego, by móc wykonywać ćwiczenia laboratoryjne, teraz będą mogli robić na miejscu, w Górze. Pracownia funkcjonuje od września.

Po wejściu do pracowni rzucały się w oczy kolorowe plansze, zwłaszcza wielka tablica zawierające układ okresowy pierwiastków, stół laboratoryjny i dygestorium oraz grupę uczniów w białych fartuchach.

Dygestorium, inaczej wyciąg laboratoryjny, jest to oszklona kabina, która chroni eksperymentatora przed wybuchami i trującymi wyziewami, które absorbuje węgiel aktywny, a w razie konieczności są wydalane do atmosfery. Uczennice z klasy IV, członkinie kółka chemicznego, zaprezentowały trzy doświadczenia, wykorzystując do tego dygestorium.

W liceum od tego roku szkolnego będzie prowadzona innowacja pedagogiczna „Chemia w praktyce” pod kierunkiem nauczycielki chemii Małgorzaty Kauch w klasie II b. Będzie trwała trzy lata.

niedziela, 11 października 2026

Ośrodek kuratorski w Górze - obecnie

Dwukrotnie 29 kwietnia 2025 i 29 września 2026) radni powiatowi wysłuchali informacji o działalności ośrodka kuratorskiego w Górze. Na tej podstawie powstał ten artykuł.

Z dniem 1 stycznia 2025 r. prezes Sądu Okręgowego w Legnicy powołał  ośrodek kuratorski w Górze. Działa w strukturze Sądu Rejonowego w Głogowie. Mieści się w budynku górowskiego Sanepidu na ul. Hirszfelda, wcześniej  lokal wyremontowano. Może w nim przebywać maksymalnie 10 dzieci ze względu na mały metraż. Kadrę stanowią zawodowi kuratorzy sądowi. Ośrodek funkcjonuje od poniedziałku do piątku od godz. 15.00 do 19.00.

Ma charakter otwarty. Prowadzi działalność profilaktyczną, opiekuńczą, wychowawczą i resocjalizacyjno-terapeutyczną. Trafiają do niego dzieci z pogranicza niedostosowania społecznego nie mają wzorców wychowawczych i opiekuńczych, są zaniedbane pod względem bezpieczeństwa i uczuciowym. Lekceważą obowiązek szkolny, nie chodzą do szkoły, popełniły przestępstwa karne jako nieletnie i w związku z tym posiadają orzeczenie sądu.

Dzieci są kierowane tu postanowieniem sądu. Jeśli tu nie przebywają, wtedy są stosowane środki innego rodzaju – izolacyjne, np. zakład poprawczy, schronisko dla nieletnich, środki wychowawcze dla młodzieży.  Ośrodek jest przeznaczony dla dzieci od 12 do 17 roku życia. Mogą być najwyżej do 18 roku życia, bo wtedy stają pełnoletnie.

W domach dzieci te nie mają wzorców wychowawczych, najczęściej nic nie robią, nie mają żadnych obowiązków. Stworzono jakby normalny dom. Dzieci uczą się szykować sobie jedzenie, gotować, są dożywiane; jest łazienka. Tutaj uczą się kultury osobistej, prawidłowego siedzenia przy stole, używania sztućców. Chodzą po zakupy do sklepu. Mogą się uczyć, odrabiać lekcje, są odpytywani. Zapewniono im dostęp do  samorządowych obiektów sportowych.

Do ośrodka zaprasza się różne osoby, które prowadzą prelekcje tematyczne. Są to psycholodzy, specjaliści z poradni zdrowia psychicznego, psychoterapeuci i inne.