czwartek, 30 lipca 2026

Niespełniony polityk

28 lipca 2026 r. w wieku 68 lat zmarł Wiesław Pluta. Niegdyś bardzo aktywny w lokalnej polityce. Pogrzeb zaplanowano na 31 lipca na godz. 12.00 na cmentarzu komunalnym.

Urodził się 15 listopada 1957 r. w Legnicy. W tym mieście ukończył II Liceum Ogólnokształcące im. Stanisława Wyspiańskiego i Policealne Studium Zawodowe Budownictwa. Odsłużył wojsko w marynarce wojennej w 9 Flotylli Obrony Wybrzeża na Helu. Uzyskał stopień wojskowy – starszy marynarz. Osiedlił się w Górze w 1981 r. za sprawą swej żony Teresy, nauczycielki fizyki.

W latach 1981-1984 pracował w ZIB-OBM w Górze na stanowisku majstra, a potem kierownika budowy. Wspominał ten okres: „Nigdy niczego nie byliśmy pewni. Jak »dograliśmy sprzęt«, to brakowało materiału, jak uporaliśmy się z tymi przeciwnościami, to znowu »załoga« zataczając się dawała znać, że nici z planowanych zajęć.” Przez dłuższy czas mieszkał w domku jednorodzinnym w zabudowie szeregowej przy ul. Przylesie. Wybudował go jako członek spółdzielni domków jednorodzinnych przy OBM. Ostatnio mieszkał na Kajęcinie.

Pracował w Terenowym Zespole Usług Projektowych do czasu jego  likwidacji. Przez pewien czas uczył elementów prawa w Zespole Szkół. Prowadził kancelarię rachunkowo-prawną.

W 1996 r. ukończył administrację na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Wrocławskiego, w 1999 r. – podyplomowe studia rachunkowości na Akademii Ekonomicznej w Poznaniu, w 2000 r. – podyplomowe studia wyceny nieruchomości na Akademii Rolniczej we Wrocławiu.

Należał do Unii Wolności. Po jej rozwiązaniu nie zapisał się do żadnej partii, ale nigdy nie przestał się interesować się polityką, zwłaszcza lokalną.

W 2002 r. po raz pierwszy mogliśmy bezpośrednio wybierać burmistrzów i wójtów. W gminie Góra w szranki wyborcze stanęło 5 kandydatów, w tym Wiesław Pluta. Utworzył Komitet Wyborczy Wyborców „Nasza Wieś, Nasze Miasto”. Wystawił w trzech okręgach wyborczych swoje listy, w sumie 20 kandydatów. Sam siebie reklamował jako niezależnego, kompetentnego, uczciwego, zdecydowanego. Jednak nie przekonał do swojej osoby mieszkańców gminy. Wśród kandydatów do rządzenia  zajął przedostatnie miejsce.

Dalej zajmował się polityką lokalną, tylko inaczej, korzystając z internetu. Założył forum, na którym można było dyskutować na różne tematy. Początkowo cieszyło się sporym powodzeniem, dochodziło do merytorycznych dyskusji. Po paru latach dyskutanci opuścili to miejsce, pozostał internauta o pseudonimie „Wytrwały”, czyli Wiesław Pluta, oddając się z pasją krytykowaniem wszystkiego i wszystkich. Internet mu nie wystarczył. Na przełomie 2008 i 2009 r. wydawał wspólnie z inną osobą bezpłatne pismo „Moja Gazeta Górowska”. Tu był mniej aktywny publicystycznie.

Cały czas wierzył, że ktoś dostrzeże jego walory umysłowe, którymi niewątpliwie dysponował, i zaproponuje ważne stanowisko, czy to w oświacie, czy w samorządzie. Nie doczekał się takiej oferty. Za to pojawił się krytyk jego osoby w postaci blogera Roberta Mazulewicza. Ten starał się go przedstawić w jak najgorszym świetle. Był tak zapiekły w swej niechęcie, że nawet z celi więziennej opublikował krytyczny post o Wiesławie Plucie.

Już nie zobaczymy charakterystycznej postaci z nadwagą przemieszczającej ulicami Góry na rowerze. Ostatnio nawet już nie jeździł i nie był aktywny publicznie, bo stan zdrowia nie pozwalał.