czwartek, 7 kwietnia 2016

Ranking podstawówek


„Gazeta Wrocławska” ogłosiła ranking podstawówek obejmujący szkoły podstawowe z Wrocławia i okolic, czyli z dawnego województwa wrocławskiego wraz z obecnym powiatem górowskim i dawnym powiatem sycowskim.  Jako kryterium przyjęto średnią z procentowych wyników sprawdzianu szóstoklasisty z ubiegłego roku.

Na 253 sklasyfikowanych szkół pierwsze miejsce zajęła Szkoła Podstawowa nr 36 z ul. Chopina we Wrocławiu (język polski 87,1; matematyka 84; język obcy 94,1; średnia 88,40). Ostatnie miejsce przypadło szkole w Powidzku ((język polski 59,9; matematyka 33,9; język obcy 51,3; średnia 48,37).

Jak wypadają szkoły z naszego powiatu? Najwyżej w tym rankingu oceniono szkołę w Płoskach z gminy Wąsosz, która znalazła się na 87 miejscu  (język polski 71,4; matematyka 59,5; język obcy 87,4; średnia 72,77). Na dalszych miejscach uplasowały się szkoły:
102. Czarnoborsko,
135. „jedynka” z Góry,
140. „trójka” z Góry,
178. Irządze,
181. Glinka,
194. Siciny,
198 Pobiel,
212. Wąsosz,
213. Ślubów,
220. Jemielno,
232 Czernina,
241. Witoszyce,
248. Niechlów.
Szkoła podstawowa w Niechlowie zajęła szóste miejsce od końca  (język polski 62,6; matematyka 32,9; język obcy 65,2; średnia 53,57).

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Rewitalizacja gminy Góra – spotkanie drugie


31 marca odbyło się drugie spotkanie dotyczące rewitalizacji gminy Góra. Jego celem było wyznaczenie obszaru, wizji i celów rewitalizacji. Warsztaty prowadzili fachowcy z IPC we Wrocławiu.


Najpierw przypomniano diagnozę stanu gminy Góra z poprzedniego spotkania w podziale na trzy dziedziny. W sferze społecznej wskazano następujące wnioski: depopulacja, starzenie się społeczeństwa i niekorzystna zmiana struktury wieku, bardzo dużo osób korzystających z pomocy społecznej, wysokie bezrobocie i wysokie odsetek długotrwale bezrobotnych bez prawa do zasiłku. Cechami sfery gospodarcze była niska aktywność na polu rozwijania własnej działalności gospodarczej a w sferze technicznej - system zaopatrzenia w ciepło i jakość gospodarki wodno-ściekowej na terenach wiejskich.

Obszar rewitalizacji to teren ze szczególnym nasileniem negatywnych zjawisk, który ma istotne znaczenie dla rozwoju lokalnego, nie może obejmować więcej niż 20% powierzchni gminy i nie może być zamieszkały przez więcej niż 30% mieszkańców gminy.

Następnie wskazano obszary o szczególnym nasileniu negatywnych zjawisk. Określono je przy mocy wybranych wskaźników, np. w sferze społecznej było ich dziesięć. Dla przykładu kilka: dynamika zmiana ludności ogółem 2014/2010, dynamika zmian ludności w wieku produkcyjnym 2014/2010, dynamika zmian ludności w wieku poprodukcyjnym 2014/2010, udział osób korzystających z pomocy społecznej do ogółu w 2014 r. W sferze gospodarczej tylko dwa: osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą na 100 osób w wieku produkcyjnym w 2015 r. i podmioty gospodarcze wpisane do rejestru REGON na 10 tys. mieszkańców w 2015 r.

Przedstawiono ranking dziewiętnastu sołectw i Góry, gdzie wyliczono największe nasilenie negatywnych zjawisk w sferach społecznej i gospodarczej. Na pierwszym miejscu znalazła się Kłoda Górowska, za nią Osetno Małe i Czernina Górna. W przypadku samej Góry na czele znalazła ul. Zamenhofa, a za nią plac Bolesława Chrobrego i ul. Żeromskiego. Nieoczekiwanie dla mnie na 16. pozycję trafiła ul. Dąbrówki. Mimo mojego pytania nie dowiedziałem się, dlaczego trafiła tak wysoko w tym negatywnym rankingu.

W dość anemicznej dyskusji wskazano obszar rewitalizacji: rynek i okolice w Górze i Czerninie oraz Czerninę Górną (ta ostatnia miejscowość to propozycja pani burmistrz), a w samej Górze jeszcze dodatkowo ulice Reymonta, Głogowska, część Wrocławska, Kościuszki, Korczaka i Piastów. W sumie wyszło 37% obszaru gminy, więc z części tych terenów trzeba zrezygnować, żeby się zmieścić w 30% powierzchni gminy.

Uczestników warsztatów podzielono na grupy. Przedstawiono nam wizję gminy zawartą w jej strategii: „Gmina Góra miejscem przyjaznym do życia i prowadzenia działalności gospodarczej dla mieszkańców i przedsiębiorców”. Musieliśmy wymyślić wizję rewitalizacji. Moja grupa nr 3 zaproponowała taką wizję: „Korzystne miejsce rozwoju na każdym etapie życia i pracy”; inna grupa przedstawiła wizję niemalże poetycką: „Rynek pachnie historią i kulturą”. Z wszystkich propozycji ma powstać jedna.


Kolejne spotkanie zaplanowano na 6 kwietnia. Uczestnicy dostali do odrobienia zadanie domowe – zaproponować konkretne przedsięwzięcia rewitalizacyjna. Te przedsięwzięcia będą mogły realizować różne podmioty – gmina, podmioty prywatne, organizacje pozarządowe.

czwartek, 31 marca 2016

Spotkanie w Bibliotece Miejskiej

31 marca odbyło się spotkanie z autorami książki "Powiat górowski w czasie II wojny światowej i w pierwszych latach powojennych" Kamilem Kutnym i Mirosławem Żłobińskim. Wydawcą tej publikacji były dwie gminy - Góra i Wąsosz.

















W środku peletonu


„Gazeta Wrocławska” sporządziła ranking techników i liceów ogólnokształcących z terenu byłego województwa wrocławskiego, uwzględniając Górę (z byłego województwa leszczyńskiego) i Syców (z byłego województwa kaliskiego). Redakcja wzięła pod uwagę średnią liczbę procentów uzyskanych przez uczniów na maturze w 2015 r. z pisemnych i ustnych egzaminów na poziomie podstawowym z obowiązkowych przedmiotów – języka polskiego i języka obcego oraz z obowiązkowego pisemnego egzaminu z matematyki. Uczniowie techników zdawali maturę z języka polskiego wg starej formuły, przygotowując prezentację; uczniowie liceów – odpowiadając na wybrane losowo pytania.

Wśród 40 ocenianych techników najlepiej wypadło technikum w Zespole Szkół Zawodowych w Brzegu Dolnym (język polski – 67,7; matematyka 65,3; język obcy – 69,0; średnia 67,33). Na kolejnych miejscach uplasowały się technikum nr 10 z Wrocławia i technikum nr 1 z Środy Śląskiej. Na ostatnim miejscu znalazło się technikum z Sobótki (59,8; 17,4; 30,2; średnia 35,80).


Na 22. miejsce trafiło górowskie technikum (język polski – 63,2; matematyka 35,9; język obcy – 56,8; średnia 51,97). Jestem zaskoczony słabym wynikiem z matematyki.

Wśród 44. liceów ogólnokształcących pierwsze miejsce zajęło XIV LO im. Polonii Belgijskiej (język polski – 76,3; matematyka 93,2; język obcy – 89,0; średnia 86,17). Na kolejnych miejscach znalazły się dwa ogólniaki wrocławskie – III i VII. Ostatnie 44. miejsce zajęło liceum w Jelczu-Laskowicach (język polski – 50,8; matematyka 32,8; język obcy – 61,2; średnia 48,27).


Górowski ogólniak, wchodzący obecnie w skład Zespołu Szkół Ogólnokształcących, trafił na 25. miejsce (język polski – 68,2; matematyka 49,4; język obcy – 77,7; średnia 65,10).

Generalnie górowskie szkoły w rankingu „Gazety Wrocławskiej” zajmują posługując się sportową metaforą miejsca w środku peletonu. Jako absolwenta technikum chemicznego w Brzegu Dolnym bardzo mnie cieszy pierwsze miejsce technikum w tej miejscowości.

środa, 30 marca 2016

Rewitalizacja gminy Góra – spotkanie pierwsze



W 2013 r. zakończył się pierwszy etap rewitalizacji Góry. Dzięki niemu gmina uzyskała ponad 5 mln zł i mogła przebudować przedszkole nr 1 i szkołę podstawową nr 3 (budynek na ul. Podwale) oraz przebudować chodniki i przekształcić park naprzeciw poczty na parking, wykonać iluminację kościoła i monitoring miejski.

Stworzenie nowego programu rewitalizacji pozwoli starać się o dotacje, jeśli projekty będą ujęte w gminnych programach rewitalizacji. 18 marca 2016 r. odbyło się otwarte zebranie z przedstawicielami Instytutu Badawczego IPC z Wrocławia. Jest to firma badawczo-konsultingowa, która przedstawiła diagnozę stanu gminy oraz wyniki badań ankietowych. W spotkaniu głównie wzięli udział przedstawiciele jednostek organizacyjnych gminy, radni gminni (7 osób, z czego 3 po przerwie kawowej opuściło salę) i radni powiatowi (4, dotrwali do końca).




Rewitalizacja to wyprowadzanie ze stanu kryzysowego obszarów zdegradowanych poprzez działania obejmujące przedsięwzięcia dotyczące kwestii społecznych, ekonomicznych, przestrzennych, infrastrukturalnych i środowiskowe oraz kulturowych. Goście z Wrocławia podkreślili, iż wcześniej rewitalizacja dotyczyła infrastruktury, to teraz ogranicza się do sfery społecznej. Jest to warunek konieczny. Jednak nie sprecyzowali, jakie to mogą być przedsięwzięcia.

Obszar rewitalizacji to część lub całość obszaru zdegradowanego, odznaczającego się szczególną koncentracją negatywnych zjawisk; nie może obejmować więcej niż 20% powierzchni gminy zamieszkały przez więcej niż 30% jej mieszkańców.

Jakie to zjawiska negatywne dostrzegli u nas? Przedstawili zebrane przez siebie dane statystyczne. Kilkakrotnie zastrzegali się, że dane mogą „kłamać” i liczą na wiedzę lokalną uczestników, którzy uzupełnią lub skorygują dane statystyczne.

Kluczowe wnioski płynące z diagnozy sfery społecznej to depopulacja spowodowana przede wszystkim ujemnym saldem migracji. Powiat się wyludnia, gmina się wyludnia, Góra się wyludnia. Bardziej Góra się wyludnia niż wieś. Starzeje się społeczeństwo. Sytuacja w mieście i na wsi podobna, choć Góra szybciej się starzeje. Wpływa to na kształtowanie się niekorzystnej struktury wieku społeczeństwa – wzrasta liczna osób w wieku poprodukcyjnym  i spada liczba osób  w wieku przedprodukcyjnym.

Bardzo dużo osób korzysta z pomocy społecznej.  O ile w Polsce odsetek ten wynosi 7,7%, na Dolnym Śląsku – 5,8%, o tyle w gminie Góra – 14,4%, a w powiecie 14,5%. Panuje duże bezrobocie, to żadna nowina, ale przedstawiciele IPC zwrócili uwagę na to, że w ostatnich latach (2010-2015) utrzymuje się bardzo wysoki odsetek, ponad 80%, zarejestrowanych długotrwale bezrobotnych bez prawa do zasiłku.
W sferze gospodarczej odnotowali niską aktywność i nisko poziom przedsiębiorczości.

Sferę techniczną cechuje niska emisja, czyli spalania najtańszego węgla, a z tym się wiąże emisja szkodliwych gazów i pyłów oraz niska jakość gospodarki wodno-ściekowej, czyli o po prostu na wsi nie ma kanalizacji.

Na zakończenie prezentacji danych przedstawili cele „Lokalnego Programu Rewitalizacji w latach 2007 – 2013”.  Przytaczam dosłownie z prezentacji IPC. Cel generalny to  poprawa warunków życia mieszkańców poprzez przeciwdziałanie zjawiskom kryzysowym;  cele szczegółowe:
1. Poprawa stanu infrastruktury edukacyjnej na terenie miasta.
2. Podniesienie estetyki, funkcjonalności oraz atrakcyjności urbanistycznej miasta poprzez zagospodarowanie pustych i zdegradowanych przestrzeni publicznych.
3. Zmniejszenie występujących negatywnych zjawisk mającym niekorzystny wpływ na rozwój społeczności zamieszkującej obszary o nasilonym zagrożeniu patologiami społecznymi.
4. Poprawa bezpieczeństwa na terenie obszaru rewitalizowanego.
5. Poprawa atrakcyjności miasta.

Już pod koniec spotkania przedstawiciele IPC formułowali diagnozę gminy językiem prostym i zrozumiałym. Jeden z nich stwierdził, że znaczna część gminy to obszar zdegradowany. Poprawił go drugi przedstawiciel IPC:
- Cała gmina to obszar zdegradowany.

Prace nad Gminnym Programem Rewitalizacji będą składać się z trzech faz. Pierwsza faza to diagnoza stanu gminy. Druga to prace nad opracowaniem Gminnego Programu Rewitalizacji, tj.: m.in. zaproponowanie obszaru rewitalizacji oraz zadań do realizacji. Zaplanowana jest na 31 marca w sali konferencyjnej starostwa (początek godz. 8.30). Może przyjść każdy. Trzecia faza to konsultacje społeczne i badania ankietowe.

poniedziałek, 28 marca 2016

Pseudosprawozdanie do poprawienia


Przed ostatnią sesją Rady Powiatu otrzymaliśmy „Sprawozdanie z działalności Rady Powiatu Górowskiego za 2015 r.” podpisane przez przewodniczącego Jana Rewersa oraz sprawozdania poszczególnych komisji rady. Podczas sesji spytałem się przewodniczącego, czy są regulacje prawne, które wskazują jak takie sprawozdanie powinno wyglądać. Trochę się zmieszał i odpowiedział – nie.




Jak wygląda ten produkt twórczości naszego przewodniczącego. Zaczyna się tak: „W 2015 roku Rada Powiatu Górowskiego obradowała na 8 sesjach, podczas których uchwalono łącznie 52 uchwały”, ale dalej już jest gorzej. Jest spis tych uchwał, ale, żeby się nie przemęczać siebie i czytelników, już daty ich podjęcia zostały pominięte. Poza tym „rejestrem” jest wykaz informacji i sprawozdań, z którymi zapoznali się radni. I na tym koniec. Takie pseudosprawozdanie pan przewodniczący Jan Rewers przekazał radnym.


Zapytałem się go, dlaczego nie uwzględniono licznych uchwał Regionalnej Izby Obrachunkowej z Wrocławia. Miałem ich cały plik dotyczący 2015 r., ale nawet nie wiem, czy wszystkie. Przeczytałem tylko opinie bez uzasadnienia: pozytywna z uwagami, pozytywna z uwagami, pozytywna, negatywna, negatywna, nieważność, nieważność, nieprawidłowość, nieważność, niezgodność z prawem, nieważność. Tej bogatej działalności RIO pan przewodniczący nie uwzględnił w sprawozdaniu z działalności rady.



Nadzór prawny wojewody zakwestionował dwie uchwały, jedna dotyczyła współpracy z organizacjami pozarządowymi, druga – umarzania długów. Też w sprawozdaniu pana przewodniczącego zostało to pominięte.



Zgłosiłem wniosek o oddalenie pseudosprawozdania, żeby pan przewodniczący Jan Rewers mógł je poprawić, albo na nowo napisać. Zostałem pozytywnie zaskoczony reakcją radnych. Członkowie koalicji rządzącej w powiecie wstrzymali się od głosu, a opozycja mnie poparła. W ten sposób pan Jan Rewers będzie miał czas na sporządzenie na nowo sprawozdania. Podczas tej sesji nie była to jedyna jego wpadka, m.in. chciał dwukrotnie głosować nad uchwałą o zmianie budżetu. 



Podczas wyboru przewodniczącego rady w 2014 r.  Jan Rewers mówił o sobie, że jest doświadczonym samorządowcem. Teraz można powiedzieć, że to złudzenie, fikcja, fantazja. Zamiast więc fantazjować winien bardziej się przykładać do swojej pracy.